W dobie pandemii SARS-CoV-2 wszyscy przekonaliśmy się, jak bardzo ograniczone są zasoby systemów opieki zdrowotnej. Praktycznie we wszystkich, nawet najbogatszych krajach. Dotyczy to zarówno infrastruktury szpitalnej, dostępności łóżek (wraz z odpowiednim sprzętem) oraz przeszkolonym personelem medycznym, jak i zaopatrzenia w szczepionki przeciwko ciągle mutującemu wirusowi.

Ograniczenia w zasobach okazują się być zabójcze nie tylko dla ludzi ciężko chorujących na Covid-19. Dotyczy to również osób cierpiących na inne choroby, które wymagają interwencji lekarskich oraz aparatury medycznej, dostępnej często w ograniczonym zakresie.

Leczyć czy zapobiegać?

Zapobieganie infekcjom może mieć różny charakter. W przypadku infekcji SARS-CoV-2 są to działania ograniczające kontakt ludzi ze środowiskiem stwarzającym realne zagrożenie zakażenia. Wszystkim znana jest zasada DDM: dystans, dezynfekcja, maseczka.

Innym sposobem zapobiegania jest podawanie szczepionek, według określonego schematu. Największym osiągnięciem medycyny w walce o zdrowie ludzkości, wg ekspertów, jest koncepcja szczepienia za pomocą biologicznych preparatów imitujących naturalną infekcję.

Zaszczepiony organizm rozwija odporność podobną do odporności uzyskiwanej w przypadku pierwszego kontaktu z wirusem lub bakterią. Wywołana odpowiedź immunologiczna występuje, w większości, w następstwie lekkich objawów infekcji. Pozwala to uniknąć ciężkiego przebiegu choroby z możliwymi, niedającymi się przewidzieć, powikłaniami.

Szczepienia to forma zapobiegania chorobie. A może jednak lepiej leczyć? Przykład Covid-19 pokazuje, że skuteczne leczenie wymaga dużych zasobów. Nie daje jednak gwarancji sukcesu, czyli uratowania ludzkiego życie.

Wniosek? Zapobieganie daje efekty lepsze i jest to sposób na skuteczniejszą walkę z pandemią.

Czy jednak porównanie korupcji do wirusa nie jest przesadzone?

Mamy ogólne pojęcie czym jest wirus w sensie biologicznym. A korupcja?

Korupcja ma różne oblicza (mutacje). W polskim kodeksie karnym wyróżnia się następujące rodzaje przestępstw korupcyjnych:

  • sprzedajność pełniącego funkcję publiczną – art. 228,
  • przekupstwo / łapownictwo czynne – art. 229,
  • płatna protekcja bierna – art. 230,
  • płatna protekcja czynna (handel wpływami) – art. 230a,
  • nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza – art. 231,
  • korupcja wyborcza – art. 250a,
  • łapownictwo na stanowisku kierowniczym – art. 296a,
  • pranie brudnych pieniędzy – art. 299,
  • korupcja wierzycieli – art. 302.

Należy jednak pamiętać, że nie obejmują one wszystkich przypadków, w których może wystąpić korupcja. Złożoność życia, w szczególności gospodarczego, oraz pomysłowość przestępców, często wyprzedzają regulacje prawne. A co w przypadku nepotyzmu, kumoterstwa czy konfliktu interesów? Te formy korupcji nie są penalizowane przez polskie prawo.

Rysunek 1 Indeks Percepcji Korupcji (CPI) [1]

Analizując skutki występowania korupcji, w szczególności w służbie zdrowia, dochodzimy do wniosku, że :

  • Ogranicza dostępne zasoby finansowe przez ich nieefektywne wykorzystanie np. zakup produktów medycznych po zawyżonych cenach.
  • Obniża jakość świadczonych usług, poprzez, jak wyżej, nieefektywne wykorzystanie dostępnych zasobów finansowych np. zakup produktów medycznych o niskich parametrach jakościowych czy zatrudnianie pracowników w oparciu o znajomości (kumoterstwo) a nie ich kompetencje.

Konsekwencje wyżej wymienionych praktyk korupcyjnych mogą być bardzo daleko idące[2]. Przede wszystkim znaczne ograniczenie dostępu, zwłaszcza uboższej części społeczeństwa, do opieki medycznej. Niewydolność systemu opieki zdrowotnej (źle zarządzane procesy, braki kadrowe, braki sprzętowe) i ograniczenia finansowe ludzi ubogich – uniemożliwiają im uzyskanie niezbędnej pomocy. Nieformalne płatności[3] na rzecz pracowników niewydolnej służby zdrowia, czy też skorzystanie z prywatnych porad, przekracza możliwości finansowe tych ludzi.

W skrajnych przypadkach, jak choćby pandemia SARS-CoV-2, skutkuje to niezdolnością systemu opieki zdrowotnej do skutecznego ratowania zdrowia i życia wszystkich pacjentów.

W ten sposób dochodzimy do wniosku, że korupcja, podobnie jak wirus, może być przyczyną „choroby”. Dotyczy to zarówno poszczególnych jednostek opieki medycznej jak i całego systemu. W konsekwencji pacjenci mogą doznać poważnego uszczerbku na zdrowiu a nawet stracić życie.

Jak leczyć korupcję?

Leczenie, jak również zapobieganie korupcji, wydają się być nie mniej trudne niż leczenie i zapobieganie infekcjom wirusowym.

Podobnie jak wirusy, korupcja może przyjmować różne formy. Jej objawy, zwłaszcza w początkowej fazie, mogą być widoczne od razu, ale sama choroba może być trudna do zdiagnozowania. Drobne przysługi, drobne uchybienia, podobnie jak lekki katar, zwykle nie wzbudzają niczyich podejrzeń. Niestety, czasem prowadzą do poważnych nadużyć i narażają także uczciwych, nieświadomych zagrożenia ludzi, na poważne konsekwencje.

Lekarstwem na korupcję są wszelkie, jak najszybsze działania ograniczające straty spowodowane działalnością korupcyjną. W tym celu, zarówno prawo krajowe jak i prawo Unii Europejskiej, są modyfikowane w celu tworzenia narzędzi dla wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania ułatwiające wykrywanie i zwalczanie korupcji.

Jednym z najnowszych przykładów takich zmian w prawie jest dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1937 z dnia 23 października 2019 r. w sprawie ochrony osób zgłaszających naruszenia prawa Unii, czyli tzw. dyrektywa o sygnalistach.

Przepisy wprowadzane tą dyrektywą, określają nowe, minimalne standardy obowiązków, które powinny być nałożone na przedsiębiorców w obszarze ogólnie określanym jako compliance. Państwa członkowskie są zobligowane do zaimplementowania tych wymogów w swoim porządku prawnym, najpóźniej do:

  • 17 grudnia 2021 dla podmiotów publicznych i podmiotów prywatnych zatrudniających od 250 pracowników,
  • 17 grudnia 2023 w przypadku podmiotów prywatnych zatrudniających od 50 do 249 pracowników.

Wymogi określone w prawie polskim mogą być ostrzejsze od tych określonych przez dyrektywę.

Przedsiębiorcy zatrudniający co najmniej 50 pracowników i każdy inny, który ma obowiązek ustanowienia wewnętrznych kanałów dokonywania zgłoszeń na mocy aktów Unii wymienionych w załączniku część I.B i II do ww. dyrektywy, będą zobowiązani do ustanowienia wewnętrznych kanałów dokonywania zgłoszeń nieprawidłowości. Jednocześnie osoby zgłaszające, tzw. „sygnaliści”, będą musieli mieć zapewnioną odpowiednią ochronę.

Polski rząd rozpoczął już proces implementacji dyrektywy do polskiego porządku prawnego (status wdrażania dyrektywy w poszczególnych państwach członkowskich UE – http://euwhistleblowingmeter.polimeter.org/).

„Leczenie” korupcji, choć konieczne w przypadku jej wystąpienia, wiąże się, podobnie jak w przypadku infekcji wirusowej, ze stratami w organizmie „zainfekowanego” podmiotu. Straty finansowe, straty wizerunkowe, sankcje karne wobec osób uznanych za winne popełnionego przestępstwa, wreszcie utrata zaufania partnerów biznesowych, to wszystko będzie miało z pewnością negatywny wpływ na kondycję dotkniętego korupcją przedsiębiorstwa.

Może warto zapobiegać – „szczepić” przeciwko korupcji?

Analogicznie jak w przypadku szczepień przeciwko wirusom, konieczne jest uzyskanie odpowiedniej odporności organizmu przedsiębiorstwa na korupcję. Sposobem na osiągnięcie powyższego stanu jest przede wszystkim prezentacja pracownikom danego przedsiębiorstwa, sposobu działania wirusa korupcji. W jaki sposób dochodzi od infekcji, jakie są metody i koszty leczenia choroby oraz, co najważniejsze, jak reagować w przypadku zagrożenia korupcją.

Najważniejsze jest to, aby z powyższą wiedzą dotrzeć do tych komórek przedsiębiorstwa, które mają kluczowe znaczenia dla jego funkcjonowania, i które są władne propagować taką wiedzę w całym przedsiębiorstwie. Chodzi przede wszystkim o przekroczenie pewnej „masy krytycznej” wśród pracowników. Pozwoli to zapewnić właściwą odpowiedź w przypadku zagrożenia, bez względu na to, który obszar przedsiębiorstwa będzie atakowany.

Jak zapobiegać, skoro nawet prawo nie nadąża z reagowaniem na mutacje działań korupcyjnych? Jakie są koszty takiego szczepienia?

Niezbędnym wydaje się wprowadzenie na stałe funkcji compliance w przedsiębiorstwach. To zresztą wynika pośrednio z omówionej wcześniej dyrektywy.

Bardzo pomocny w tym zakresie będzie z pewnością projekt MedKompas.

Jest to inicjatywa Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED, której głównym założeniem od momentu jej rozpoczęcia tj. od 2010 roku, jest promowanie zasad etycznej współpracy pomiędzy przedstawicielami rynku wyrobów medycznych a przedstawicielami ochrony zdrowia.

Finansowanie projektu zapewnione jest w ramach globalnego programu Siemens Integrity Initiative, który został powołany do życia na mocy ugody Siemens AG z Bankiem Światowym w dniu 2 lipca 2009. Celem tego programu jest promocja przejrzystych i etycznych zasad prowadzenia działalności biznesowej, czyli jest spójny z celem projektu MedKompas.

Trzecia już edycja projektu MedKompas, która potrwa do końca września 2023, koncertuje się na:

  • prowadzeniu warsztatów pt. „Zapobieganie zagrożeniom korupcyjnym w jednostce leczniczej. Standardy prawno-etyczne współpracy branży medycznej z sektorem ochrony zdrowia” .
  • wdrażaniu systemów antykorupcyjnych w jednostkach ochrony zdrowia

Co ważne, w świetle niewystarczających funduszy jakimi dysponują polskie placówki ochrony zdrowia, zarówno udział w warsztatach jak i wdrożenie systemu antykorupcyjnego w szpitalach jest całkowicie bezpłatne w ramach projektu MedKompas. W związku z obecną sytuacją epidemiologiczną, istnieje możliwość organizowania warsztatów online oraz zdalnego przeprowadzania procesu wdrożenia systemu antykorupcyjnego. Osoby zainteresowane zapraszamy do odwiedzenia strony projektu pod adresem www.medkompas.pl.

To, co jest niezbędne, aby szczepionka okazała się skuteczna, a czego projekt nie zapewni to po pierwsze sama chęć zaszczepienia się. Po drugie wymagany jest czas i determinacja, aby zrealizować wdrożenie systemu w całości. W końcu konieczne jest aby osoby decydujące o wdrożeniu systemu compliance same były przekonane o skuteczności wprowadzanych zmian.

To przekonanie, razem z przekazywaną wiedzą, musi trafić do jak największej grupy pracowników przedsiębiorstwa – „szpitala”. Później trzeba pamiętać tylko o odnawianiu „szczepienia”. W efekcie odporność przedsiębiorstwa na korupcję będzie zapewniona.

[1] Źródło: Transparency International, Indeks Percepcji Korupcji (CPI), 2012-2020.

[2] Patricia J García, MD (27 listopad 2019). Corruption in global health: the open secret. VOLUME 394, ISSUE 10214, P2119-2124, 7 grudzień 2019. THE LANCET.

[3] Shahriari H, Belli P, Lewis MA (2001). Institutional issues in informal health payments in Poland: report on the qualitative part of the study. HNP thematic group discussion paper 28862. Waszyngton (DC): World Bank.